W większości przypadków montaż drzwi wewnętrznych jest dość prostym zabiegiem. Ważne by pamiętać o kilku zasadach, a zadanie te minie łatwo i przyjemnie. Poniżej przedstawiamy kilka prostych punków, których należałoby się trzymać by zamontować drzwi wewnętrzne.

W pierwszej kolejności należy zebrać odpowiednie pomiary. Wpierw mierzymy otwór drzwiowy, w którym będą osadzone drzwi. Sprawdzamy szerokość na górze i na dole oraz wysokość otworu. W przypadku gdyby wynik nie był taki sam, należy przyjąć ten mniejszy. Dobrze jest również sprawdzić przekątne. Następnie montujemy ościeżnice. Mogą one być już zmontowane lub składać się z trzech części, które należy połączyć w całość. Taką ościeżnicę wstawiamy w otwór drzwiowy, a następnie stabilizujemy przy pomocy drewnianych klinów (wkładamy je między ścianę a ościeżnicę). Sprawdzamy pion oraz poziom i robimy ewentualne korekty. Ościeżnicę możemy przytwierdzić do ściany by lepiej się trzymała, chociaż nie jest to wymóg. Dalej używamy pianki montażowej. Stosujemy ją między ościeżnicą a ścianą. Dobrze jest tutaj zastosować rozpórki z kawałków drewna w celu usztywnienia ościeżnicy. Jeżeli stosujemy piankę jednoskładnikową to miejsce gdzie będzie aplikowana należy zwilżyć wodą. Pianki dwuskładnikowe nie potrzebują takich zabiegów. Po montażu ościeżnic należałoby zakryć szczelinę powstałą między ścianą a właśnie ościeżnicą. To tego służą listwy maskujące. Listwę taką przymierzamy na sucho i sprawdzamy czy nie trzeba jej skrócić. Następnie mocujemy ją do ściany klejem montażowym. Można docisnąć listwę zwykłym imadłem stolarskim. Po związaniu kleju ściągamy imadła, a styki listew ze ścianą wykańczamy silikonem, który będzie pasował do drzwi.

Na koniec pozostaje nam montaż skrzydła drzwiowego. Nie musimy ich wykańczać, jeżeli mamy drzwi ze sklepu. Jeżeli robił nam je stolarz często będzie trzeba je pomalować lub polakierować. Jeżeli skrzydło drzwiowe jest zbyt długie trzeba będzie je przyciąć. Robimy to tak by nie postrzępić krawędzi. Jeżeli drzwi mają otwory wentylacyjne to raczej ich nie przycinamy. Takie działanie mogło by doprowadzić do zmniejszenia powierzchni szczeliny a w rezultacie pogorszenie właściwości wentylacyjnych drzwi. Przed samym zawieszeniem drzwi regulujemy jeszcze zawiasy. Jeżeli chodzi o drzwi ze sklepu to nie powinno być większych problemów, jeżeli natomiast mamy je od stolarza to możliwe, że zawiasy będziemy musieli zamontować samodzielnie. Po zamontowaniu skrzydła zostaje nam już tylko montaż wkładki, klamki oraz szyldu. Nie jest to trudne. Należy tylko uważać by nie porysować samych drzwi. Po tych wszystkich czynnościach możemy podziwiać swoje dzieło. Brawo. Zamontowaliśmy pierwsze z 10 drzwi..